Dziedziniec

Dziedziniec

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Dziedziniec

Pisanie by Gość on 06/03/14, 07:47 pm

Niewielki obszar znajdujący się przed głównym wejściem do oki-ya. Jest bardzo reprezentacyjny. Droga była wyłożona drobnym, białym żwirkiem. Po obu jego stronach rósł nisko przycięty żywopłot. W samym centrum wznosiło się wysokie, rozłożyste drzewo.


Ostatnio zmieniony przez Mine dnia 06/03/14, 07:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Dziedziniec

Pisanie by Gość on 06/03/14, 07:48 pm

Droga z Edo do Kioto należała do najdłuższych podróży jakie Mine kiedykolwiek odbyła. Trwała długo i była pełna niewygód, co mocno dało się we znaki dziewczynie wychowanej w złotej klatce. I cały czas księżniczce towarzysz strach, czy dojadą cało do miejsca przeznaczenia.
Do tego dochodziła jeszcze tęsknota za Hajime i obawa czy jest cały. O siostrę też się martwiła, ale to przede wszystkim troska o brata zaprzątała myśli Japonki.
Mine żyła z dnia, lecz jej umysł nadal nie przestawił się na zaistniałą sytuację. I nade wszystko bała się chwili, kiedy dotrą na miejsce, a okaże się, że matki nie ma w Kioto.
Bała się również tego, że jak będzie wyglądało jej życie. Wszystko zmieniało się dosłownie z dnia na dzień i trudno było przewidzieć jak będzie jutro. Mine nie do takiego życia przywykła i bardzo chciała, by wróciło.
Teraz jednak życie okazało się o wiele trudniejsze i na taki szok nie była przygotowana. Nawet o tym nie śniła, ale to nie znaczy, że go oczekiwała.
Po dotarciu do Kioto Mineyo od razu skierowała się do oki-ya, gdzie miała zamieszkać jako gejsza.
Śmiało można było założyć, że Mine długo nie zagrzeje tu miejsca. Nie nawykła do wykonywania pracy.
Lekko potrząsnęła głową, by odpędzić złe myśli, a tych swego czasu wiele zakradało się do głowy dziewczyny. Zależało jej, aby znaleźć matkę. Możliwe, iż w ten sposób odzyska chociaż namiastkę domu. A tego najbardziej teraz potrzebowała. Sanjiro nie zaliczał się do bliskiej rodziny Mine, pomimo że w sumie tylko mieli różne matki.
Mineyo stała na dziedzińcu przed głównym budynkiem czekając, aż ktoś po nią wyjdzie. Była nowa, więc wypadało, aby ktoś ich ją oprowadził.
Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Dziedziniec

Pisanie by Gość on 09/03/14, 11:05 am

Nastał kolejny nowy dzień. Matka okiya od samego rana była nerwowa. Wpadła do pokoju
Eiko pomagając jej w wszystkich przygotowaniach.  Pomogła uczesać fryzurę jak i włożyła w nie odpowiednie na ten miesiąc ozdoby. Jako, że garderobiany nie zjawił się dzisiaj zawiązała jej pas, powierzając ważne zadanie. Jako najstarsza z maiko, która niedługo już stanie się gejszą miała przywitać nową siostrę w okiyo.  Dziewczynę ten fakt zbytnio nie cieszył, wiedziała bowiem, że każda z dziewczyn zamieszkująca to miejsce staje się dla reszty wilkiem. Takie już były reguły rządzące tym kobiecym światem. Kiedy, więc drewniane drzwi okiya rozsunęły się by przywitać jej nową mieszkankę. Okasan przywitała dziewczynę podobnie jak Eiko, która skinęła delikatnie głową, lekko uśmiechając  się. W jej oczach można było wyczytać współczucie i żal, które zaraz, to zniknęły. Jako przyszła Gejsza nie mogła bowiem sobie pozwolić na jakiekolwiek emocje. Tak był skonstruowany ten świat.
Eiko jednak wyszła przywitać swoją siostrę. - Witaj w okiyo siostro.- zabrzmiał delikatny, uroczy głos.
Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Dziedziniec

Pisanie by Gość on 12/03/14, 09:20 pm

Mineyo chciała wracać do Edo jeszcze zanim na dobre powóz opuścił stolicę Japonii. Miała świadomość, że sama wpakowała się w to bagno, na własne życzenie. Nikt jej nie zmusił, aby jechała do Kioto. A nawet Nanami była gotowa iść za nią.
Nie mniej jednak Mineyo była świadoma, że siostra, chociaż nie wiadomo jak dobrze był udawała, to jednakże ona, Mine, miała do tego smykałkę. Nie ona była tą waleczną siostrą. Ona była tą przykładną stanowiącą ideał córki i przyszłej małżonki.
Chociaż raz na coś przydały się godziny spędzone nad układaniem kwiatów, czy sztuka parzenia herbaty.
Księżniczka nie widziała siebie w tym miejscu, ale nie pozostało im nic innego. Matki nie znaleziono w Edo, więc trzeba było szukać dalej.
W pewnym momencie drewniane ściany zostały odsłonięte, by ukazać kobietę w trudnym dla określenia, przez Mine, wieku i młodą dziewczynę. Po powitaniu skinieniem głowy, kobieta oddaliła się. Została tylko dziewczyna.
- Dziękuje – odpowiedziała Mine przywołując jeden z wielu wyuczonych wyrazów twarzy. Musiała być opanowana, ale przystępna.
Dziewczyna miała miły głos. Wydawała się młodsza od Mine, ale na pewno życie bardziej ją doświadczyło niż Mine.
Księżniczka zakładała, że intencję wszystkich w okiya jest mniej więcej takie samo jak w pałacu. Każdy udaje przyjaźń, bo oczekuje czegoś w zamian.
Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Dziedziniec

Pisanie by Sponsored content

Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach